| English version English | Zobacz panoramy: Panorama Dworku    Panorama Koscioła |
Szukaj
Muzeum Okręgowe w Koninie
 
 

Gościmy

Odwiedza nas 3 gości

Zamów biuletyn






Kolekcjonerzy i hobbiści PDF Drukuj Email

KOLEKCJONERZY I HOBBIŚCI

   W różnego rodzaju opracowaniach naukowych, popularnonaukowych, albumach, folderach etc. słusznie podkreśla się, że prywatne kolekcjonerstwo wyprzedziło swoimi działaniami funkcjonowanie muzeów. Można powiedzieć, że praktycznie od wieków ludzie zajmowali się zbieraniem różnych ciekawych przedmiotów. Z czasem działania te stały się bardziej przemyślane, nastawione na określone charaktery zbiorów, podlegały klasyfikacjom, pierwszym opracowaniom i wreszcie pierwotnym formom wystawiennictwa. Kolekcjonerstwo znacznie rozwinęło się w wieku XIX i XX, kiedy to przybrało niejednokrotnie obok działań indywidualnych, postać ruchu społecznego, zaistniałego w postaci różnego rodzaju związków, organizacji i stowarzyszeń.
   Prezentowana wystawa nastawiona jest na przedstawienie różnych form kolekcjonerstwa. Pokazujemy rozmaitych kolekcjonerów i różne kolekcje. Nie jest to ekspozycja z charakteru zbieractwa jednorodnego (monograficznego) prezentującego dorobek kolekcjonerski np. jednego człowieka, czy też kolekcje jednorodne tematycznie, np. w zawężeniu do militarystki, falerystyki, numizmatyki itp. Wystawa ma na celu pokazanie kilku ciekawych ludzi, celowo tez różnie dobranych ze swoimi pasjami i fascynacjami. Ma na celu stopniowe rozpoznawanie środowiska oraz integrowanie osób zajmujących się kolekcjonerstwem wokół Muzeum Okręgowego w Koninie. W przyszłości – takie są plany i zamierzenia – myślimy powtórzyć i zrealizować niejako drugą edycje (odsłonę) wystawy, w oparciu o nowych kolekcjonerów lub nowe zbiory.

   Jeszcze na temat tytułu ekspozycji: „Kolekcjonerzy i hobbyści”. Nie ma tutaj wyraźnego rozgraniczenia pomiędzy jednymi i drugimi. Kolekcjonerstwo to obecnie już dziedzina działań naukowo-badawczych, podejmowanych w zakresie historii, (może zwłaszcza historii sztuki), ale także archeologii, biologii, geologii itd. Różni są kolekcjonerzy, to normalne, że mniej lub bardziej wnikliwi i kompetentni w swoich działaniach. Niektórzy sprowadzają swoją pasję głównie do motywacji emocjonalnych, przywiązania do grupy zebranych przedmiotów itp., Ale są też prawdziwi koneserzy sztuki, ludzie dobrze zaznajomieni z tajnikami wiedzy, np. nauk historycznych, opracowujący naukowo swoje obiekty- eksponaty, odpowiednio je katalogując, inwentaryzując itp. Hobbiści to pojęcie jakby szersze, w którym zawiera się zarówno kolekcjonerstwo (zbieractwo),ale też i inne pasje. Np. człowiek pasjonujący się myślistwem, wędkarstwem itp. może kompletować zbiory, jest zarówno kolekcjonerem, jak i człowiekiem hobbistą. Pewnych zainteresowań i działań nie da się rozróżnić i oddzielić. Na naszej wystawie kolekcjonerzy i hobbiści to wspólne miano, nie oddzielamy ich od siebie i nie klasyfikujemy w sposób nazbyt sztuczny.
   Wracając do dziesięciu osób, którzy użyczyli nam swoje zbiory na wystawę. Należy o każdym z nich powiedzieć, choć trochę.

kolekcjonerzy

Sławomir Pietras. Z zawodu lekarz, kolekcjonerstwem zajmuje się od dawna. Przez lata zbierał głównie akcesoria militarne, głównie broń i przedmioty związane z wojskowością. Z czasem pasja S. Pietrasa przybrał określony wymiar, nastawiona została na zbieranie broni białej i palnej, także na falerystykę (bardzo bogata kolekcja odznaczeń wojskowych). Na wystawie prezentuje szable (5 szt.) oraz bagnety wojskowe w liczbie 25. Eksponaty w gablotach posiadają etykiety, dlatego zwiedzający ekspozycje, chcący bliżej zapoznać się z obiektami, mogą identyfikować poszczególne eksponaty w oparciu o ich charakterystyki. Działalność S. Pietrasa to kolekcjonerstwo na najwyższym poziomie specjalistycznego wtajemniczenia.
Paweł Najkowski, również militarysta, zbiera broń białą, palną, hełmy i inne akcesoria wojskowe. Ale oddaje się też niezwykłej pasji robienia w sposób wierny (w zgodzie z katalogowymi opisami) określonych replik tej broni. Na wystawie prezentuje 3 obiekty: swego rodzaju majstersztyki wykonane w swoim warsztacie: półzbroję husarską z przełomu XVII i XVIII wieku, kuszę myśliwską (XVII w.) oraz pistolet skałkowy, francuski, wzór 1777.
Marian Pasek, niegdyś w młodości piłkarz, potem trener KS Górnik Konin, wreszcie działacz sportowy i kolekcjoner. Nauczyciel koniński niezwykle zasłużony dla konińskiego sportu. Zbiera najróżniejsze rzeczy, na wystawie zdecydował się przedstawić koronne okazy swojej zbierackiej pasji – odznaki sportowe. Jest ich około trzech tysięcy. Odpowiednio usystematyzowane, podzielone na grupy tematyczne (np. PZPN, OZPN), federacje piłkarskie, państwa, kluby, np. w zakresie polskiej piłki nożnej: I, II, III Liga itp. Praca M. Paska zasługuje na najwyższe uznanie. Już teraz, w czasie pierwszych dni udostępnienia ekspozycji zwiedzającym, można usłyszeć wartościowe słowa kierowane pod adresem kolekcjonera.
Ryszard Bieganowski z Celinowa. Podobnie jak M. Pasek – z zawodu nauczyciel. Miał niegdyś pokaźny zbiór przyborów do parzenia i picia herbaty. Zostało z tego niewiele. Ale przedstawia na wystawie kilka cenniejszych przedmiotów, np. dzbanek cynowy do herbaty,, czajniczek francuski z kamionki, ręcznie malowany, także porcelanową herbatnicę, posrebrzaną tackę z zaparzaczem i łyżeczką. W drugiej gablocie zaprezentowany został zestaw kufli do piwa, a w trzeciej pamiątki judaistyczne – pucharek, kubki, kieliszki kiduszowe, wykorzystywane w czasie cotygodniowego święta szabatu, ponadto mezuza z rękopisem w języku hebrajskim i książka ze stemplem rabina Goliny.
Janusz Sobczyński, z zawodu lekarz, z zamiłowania badacz historii, kolekcjoner, hobbysta, wielki miłośnik historii Konina. Na wystawie przedstawia zestaw obiektów związanych z Hipokratesem (tablica ze słynną przysięgą, figurka, popiersia, medale). W dwu dużych gablotach wyłożono oprawione w drewno medale o tematyce medycznej, w czwartej gablocie wydawnictwa mówiące o bibliofilstwie. J. Sobczyński jest człowiekiem od lat biorącym aktywny udział w życiu kulturalnym Konina. Zasłynął jako organizator konińskiego oddziału Towarzystwa Przyjaciół Książki, stąd na ekspozycji zaprezentowano również dyplomy i ekslibrisy.
Mirosław Jurgielewicz, z zawodu dziennikarz, przez lata redaktor konińskiego oddziału „Gazety Poznańskiej”. Od lata zbiera fajki i wszelkie akcesoria związane z fajczarstwem (fajkarstwem). Ogromny zbiór, a przecież i tak nie wszystko, czym dysponuje kolekcjoner, rozłożono w trzech dużych gablotach. Znalazły się tam fajki ceramiczne z XVIII wieku, fajki z wrzośca, gruszy, wiśni, obiekty różnych kształtów i zbiorów, Od lat z wyrobu fajek słyną rodziny przemyskie Walatów i Wyrobców, w ogóle Przemyśl i okolice nazwano „zagłębiem fajkowym”. Zbiór M. Jurgielewicza to nie tylko fajki, także różne fajkarskie atrybuty: tzw. niezbędniki, ubijaki, tytonie, zapałki itp. Okrasza ekspozycje ikonograficzny zestaw małych obrazków. Na jednym z nich dziadek Mirosława: Bolesław Jurgielewicz, oczywiście z fajką w ręku. M. Jurgielewicz jest członkiem Konińskiego Klubu Fajki, bierze udział w zawodach – konkursach na czasowe palenie fajki, współdziała z żoną Aleksandrą. Ostatnio byli oboje na zawodach w Kopenhadze. Dla chcących bliżej zapoznać się ze zbiorem, przygotowano pisemny wykaz obiektów.
Franciszek Olech, człowiek, którego już kilkakrotnie gościliśmy ze swoimi zbiorami na muzealnych wystawach. Pamiętamy np. ekspozycję „Pro Memoria”, gdzie F. Olech przedstawiał swoje pamiątki z zesłania na Sybir. Zbiera różne rzeczy, jest członkiem konińskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Numizmatycznego. Najbardziej jednak rozkochany jest w filatelistyce. Z pokaźnego zasobu domowych klaserów wybrał tematyczny cykl: „Polskie Parki Narodowe”. Znaczki i kartki pocztowe umieszczono w ramach. Trzeba powiedzieć, że zbiory te pięknie współgrają z innymi eksponatami.
Dariusz Olech, syn Franciszka. Poświęca się w zbieractwie stosunkowo nowej dziedzinie kolekcjonerstwa – birofilistyce, czyli przedmiotom związanym z piwem. W trzech pokaźnych gablotach rozmieszczono: kufle, szklanice do piwa, otwieracze (przepiękne wzory z metalu), także kasetony z kapslami ceramicznymi i metalowymi. Są tu praktycznie okazy - reklamówki piwa - z całego świata. Nad gablotami w ramach umieszczono etykiety najsławniejszych polskich browarów.
Jan Sznajder. Człowiek, wielu zainteresowań i pasji. Artysta malarz, ale równie poeta, członek Towarzystwa Przyjaciół Konina. W dawnym dworku na Posoce zorganizował prywatne muzeum sztuki ludowej. Przez lata zbierał rzeźby twórców z całej Polski, głównie z południowych jej regionów. Interesująco wyglądają rzeźby o treściach sakralnych z okolic Żywca, Sierpca, Kielc, Powidza itd.
Tadeusz Kantarowski. Nie ma swego osobnego (jak inni kolekcjonerzy) kącika na ekspozycji, prezentuje obiekty na wszystkich czterech salach wystawy. Zegary – tej pasji poświęca się od lat. Zaprezentował ich łącznie 21. Zegary starsze i nowsze. Najważniejsze – wszystkie „na chodzie”. Trzeba zaznaczyć, że T. Kantarowski nie tylko zbiera stare zegary, ale również je naprawia. W znalezionych destruktach uzupełnia stolarkę, snycerkę, uruchamia mechanizmy. Wielka i piękna to pasja. Jak powiedział na otwarciu wystawy w dniu 27 kwietnia 2007 r. robi to wszystko „ z potrzeby serca”.

Komisarz wystawy: Janusz Gulczyński

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
 
 
© 2008 Muzeum Okręgowe w Koninie